środa, 15 kwietnia 2015

Wielka Sowa


Wszystko co dobre szybko się kończy


Ostatnią górą, którą udało nam się zdobyć tego weekendu jest Wielka Sowa. Najwyższy szczyt Gór Sowich mierzący 1015 m n.p.m. Bazą wypadową był dla nas obiekt "Pod przełęczą" w Rzeczce, gdzie wykupiliśmy nocleg. Początkowo mieliśmy asfaltem dotrzeć na Przełęcz Sokolą i czerwonym szlakiem dostać się na szczyt, lecz gospodarz zaproponował nam szybsze dotarcie na szlak poprzez pola. Niby droga miała być dokładnie wytyczona, lecz zboczyliśmy i nie bardzo wiedzieliśmy w którym kierunku mamy iść. Ważne, że ciągle w górę.

wtorek, 14 kwietnia 2015

Chełmiec

"Człowiek niezdolny wybierać to już nie człowiek"


Zapytacie zapewne: "Dlaczego Chełmiec a nie Borowa?". Na początku chciałabym to wyjaśnić. To był dla nas niełatwy dylemat, a wiedzieliśmy, że z jednej z nich musimy zrezygnować ze względu na ograniczenia czasowe. Borowa według nowych pomiarów jest wyższa o 3 m, lecz na szczycie Chełmca (851 m n.p.m.) znajduje się wieża i jeżeli na nią wyjdziemy to jesteśmy na poziomie wyższym niż Borowa. :) Głównym powodem jest to, że to Chełmiec znajduje się na oficjalniej liście KGP jako najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich. Poza tym jest ładniejszy i ciekawszy.

Waligóra

"To prawda, że przygoda bez odrobiny stresu i lęku nie byłaby przygodą piękną, ale jakąś taką byle jaką, bo coś, co przychodzi bez trudu, w konsekwencji nie daje żadnej satysfakcji."



Nadszedł czas na długo oczekiwany przez nas wyjazd. Pogoda marcowo-kwietniowa dała się we znaki, dlatego z utęsknieniem czekaliśmy na słoneczne dni. 11.04.2015 wyruszyliśmy w Sudety na podbój Waligóry, Chełmca, Wielkiej Sowy oraz terenów Wałbrzycha. Dotarliśmy na parking pod schroniskiem "Andrzejówka" w Rybnicy Leśnej o godz. 11:53. Pełni energii ruszyliśmy żółtym szlakiem na Waligórę - najwyższy szczyt Gór Kamiennych mierzący 936 m n.p.mMoże się wydawać, że poszliśmy na łatwiznę wybierając ten szlak i podjeżdżając tak wysoko. Nic bardziej mylnego...


sobota, 20 września 2014

Szyndzielnia

 Gondolą na szczyt



Bielsko-Biała jest świetną bazą wypadową na takie szczyty jak Klimczok, Dębowiec, czy właśnie Szyndzielnia. Korzystając z resztek pogody 19.09.2014 udaliśmy się właśnie na Szyndzielnię. Nie była to jednak typowo górska wyprawa...


piątek, 19 września 2014

Mogielica

One more time 




Słonecznego popołudnia dnia 16 września 2014 postanowiliśmy towarzyszyć naszemu kuzynowi w zdobywaniu Mogielicy. Ze względu na czas wędrówkę rozpoczęliśmy w Przełęczy Edwarda Rydza-Śmigłego tak jak za pierwszym razem. Różnica polegała na tym, że pierwszy raz odbył się zimą, a raczej już wiosną, ale mocno śnieżną. 


Biskupia Kopa

Niezdobyta wieża



Spędziliśmy dwa dni w Sudetach. Pierwszego zdobywaliśmy Kłodzką Górę, później udaliśmy się na nocleg do Jarnołtówka, którego herbem jest jednorożec (nocleg u Ewy - polecam serdecznie - ładnie, czysto, super właścicielka i w przyzwoitej cenie). Po spakowaniu się rano 14.09.2014 podjechaliśmy pod ośrodek wypoczynkowy Ziemowit w Jarnołtówku, gdzie rozpoczynamy swoją wędrówkę żółtym szlakiem na Biskupią Kopę (890 m n.p.m.), czyli najwyższy szczyt w Górach Opawskich.




czwartek, 18 września 2014

Kłodzka Góra

Prawdziwy turysta mgły się nie boi... 

 

 Kolejny szczyt z listy Korony Gór Polski - Kłodzką Górę ( liczącą 765 m n.p.m.), czyli najwyższy szczyt Gór Bardzkich zdobyliśmy 13 września 2014 roku. Punktem początkowym naszej wyprawy została Przełęcz Kłodzka (483 m n.p.m.). Łatwo na nią trafić. Należy kierować się drogą krajową nr 46 będącą połączeniem Kłodzka z Nysą i w miejscowości Podzamek po jednej stronie tejże drogi jest skręt na Kolonię Gaj a dokładnie po drugiej stronie właśnie Przełęcz Kłodzka. Tuż przy niej dla podróżujących komunikacją miejską znajduje się przystanek. 
Ruszamy szlakiem niebieskim...